Witamy w nowym serwisie Lądka Zdroju! Polecamy także www.sudety.info.pl!

Lądek Zdrój, noclegi, sudety, kotlina kłodzka, kwatery

Lecznictwo

 

Co się leczy w Lądku ?

Podaję za prof. Wiesławem Kochańskim, długoletnim dyrektorem uzdrowiska:
 
  • choroby reumatyczne 
  • choroby narządów ruchu pourazowe i ortopedyczne 
  • choroby układu nerwowego 
  • choroby układu krążenia 
  • choroby układu oddechowego 
  • choroby układu trawiennego 
  • choroby układu moczowego 
  • choroby zawodowe 
  • choroby skóry 
  • choroby przemiany materii 
 
Uwaga: W każdym przypadku niezbędna jest konsultacja lekarska !
 
Lecznictwo oparte jest na wykorzystaniu wód termalnych, a dokładniej, podaję za prof. Wojciechem Ciężkowskim, są to "słabo zmineralizowane wody radoczynne, fluorowe, siarczkowe, termalne". 
 
W sumie znanych jest 7 źródeł.  6 posiada wypływy naturalne.
 
Źródło "Zdzisław" odwiercone w latach 1972-73 ma największą wydajność i najwyższą temperaturę, 44 st. C.
 
Poza wodami w lecznictwie stosowana jest borowina, parafina, wykorzystywane są walory terenu oraz fizykoterapia.
 
Bardzo szeroki wachlarz zabiegów - 10 podstawowych polegających na wykorzystaniu wód i borowiny i 20 uzupełniających. Kuracjusz ma więc do dyspozycji 30 różnych zabiegów. 
 


 
W Lądku Zdroju działają trzy instytucje zajmujące się lecznictwem:
 
Uzdrowisko Lądek - Długopole S.A.
www.uzdrowisko-ladek.pl
 
Potentatem jest Uzdrowisko Lądek - Długopole S.A. Dysponuje 4 zakładami przyrodoleczniczymi: Wojciech I, Wojciech II, Jerzy i Adam oraz dużą salą gimnastyczną w szpitalu uzdrowiskowym Jubilat.
 
 

 
23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo- Rehabilitacyjny
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej 
www.23wszur.pl
 
Na drugim miejscu należy wymienić 23 Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Posiada  3 pawilony sanatoryjne i dwa zakłady przyrodolecznicze.
 
 

 
Fundusz Wczasów Pracowniczych
www.ladek.com.pl/fwp
 
Trzecim z gestorów lecznictwa jest Zespół Sanatoryjno-Wczasowy -  Funduszu Wczasów Pracowniczych Sp. z o.o. w Warszawie. Dysponuje 183 miejscami w trzech obiektach oraz własnym Zakładem Zabiegowym.

 

 




Przewodnik po Lądku Aleksandra Ostrowicza
red. Lech Rugała
 
 
Wśród nielicznych zabytków polskiego piśmiennictwa z XIX wieku na temat górskich okolic często i chętnie odwiedzanych przez Polaków, wyróżnia się wydany w Poznaniu w 1881 r. nakładem autora, lekarza zdrojowego w Lądku, obszerny i stojący na dobrym poziomie przewodnik zatytułowany: "Landek w hrabstwie kłockiem w Szląsku", z podtytułem: "Podręcznik dla gości kąpielowych".
 
 
 KSIĄŻKA TA JEST DO  NABYCIA W ZDROJU "WOJCIECH" 
w cenie 15 zł.
 
Znaczenie tej publikacji w tamtych czasach podkreśla pierwsza recenzja opublikowana w "Kurierze Poznańskim" (nr 134) z roku 1881 w:[10], gazecie czytanej przez większość ówczesnych potencjalnych kuracjuszy Lądka: "Potrzeba takiego dzieła już dawno czuć się dawała, gdyż wielu z nich nie znając niemieckiego języka z niemieckich tego rodzaju dzieł korzystać nie mogli i niemałe z pewnością z tego powodu napotykali trudności.
 
Dziełko to zaś już i dlatego ma pierwszeństwo przed innymi niemieckimi, że jest najnowszym, gdyż dopiero przed kilku dniami opuściło prasę (druk J.I. Kraszewskiego - dr W. Łebiński w Poznaniu), a niemieckie ostatnie wydania drukowane były w r. 1877, tak iż dla zachodzących bez przestanku zmian dziś już są niewystarczające.
 
Prócz tego dziełko p. Ostrowicza korzystnie się wyróżnia od wszelkich innych mu podobnych dzieł. Zawiera bowiem nie tylko zwykłe szczegóły tyczące kąpieli landeckich ze stanowiska topograficznego, historycznego, orograficznego i fizyczno-fizjologicznego, ale - co dla chorych ważniejsze - mieści w sobie mnóstwo rad i przepisów lekarskich, jak się w czasie kuracji zachowywać, którym tym pewniej zaufać można, że pochodzą od tak znakomitego lekarza, jakim jest p. dr Ostrowicz, który będąc tu już od kilkunastu lat osiadły, zna doskonale własności i przymioty tutejszych termów, jest nawet dyrygentem [w ówczesnym znaczeniu: dyrektorem - przyp. red] osobnego zakładu wodoleczniczego ".
 
Dodać wypada - oceniając dziś wartość użytkową tej książeczki - że wydaje się ona praktyczniejsza swym formatem od często wielkich i niewygodnych współcześnie wydawanych przewodników, z których korzystanie podczas wędrówki bywa utrudnione. Należy sądzić, że autor wiele razy sam wędrował po opisanym terenie i właśnie ze względów praktycznych zadecydował o małym formacie i mniejszej, aczkolwiek wystarczająco czytelnej czcionce.
 
Przyjrzyjmy się nieco szerzej zawartości tego przewodnika. Obejmuje on 197 stron tekstu. Całość ujęta jest w 7 głównych rozdziałów zawierających bibliografię, historię, topografię uzdrowiska, środki komunikacji, roślinność, klimat itp. oraz opis metod leczenia ze wskazówkami dotyczącymi kuracji. Niektóre rozdziały podzielone są na podrozdziały. Ostatni z podrozdziałów, obejmujących informacje o uzdrowisku, poświęcony jest opisowi zdrojów i zakładów kąpielowych. 
 
Końcowy rozdział obejmuje 47 stron i zawiera propozycje spacerów i wycieczek po uzdrowisku i pobliskiej, górzystej okolicy, oraz w dalsze trasy z wykorzystaniem środków dojazdu.
W tekście autor powołuje się na liczne niemieckie publikacje źródłowe, z których czerpał dane przy pisaniu swej pracy. Przykładowo na str. 3 dziękuje swojemu koledze, dr Stanisławowi Golskiemu z Buku (razem z nim w czasie studiów we Wrocławiu działał w Towarzystwie Literacko - Słowiańskim [9]), za obszerne dzieło (456 stron) wydane w 1744 r., z którego - jak sam informuje czytelników - podaje najstarsze dzieje Lądka.
 
Warto w tym miejscu nadmienić, że brat Aleksandra Ostrowicza, Leonard [6], był w tym czasie proboszczem w Buku. Istnieją przesłanki, że bracia Ostrowiczowie mieli szersze kontakty z ówczesnymi działaczami Towarzystwa Tatrzańskiego. Znany jest fakt, że ks. Leonard Ostrowicz wygłosił mowę pogrzebową na pogrzebie wielkiego propagatora idei turystyki tatrzańskiej Kazimierza Kantaka w Poznaniu w grudniu 1886 roku.
 
Wracając do treści omawianego przewodnika należy podkreślić, że nie tylko niemieckie opracowania wykorzystywane były przez autora jako materiał źródłowy. Przykładowo na str. 67 autor porównuje klimat Lądka z innymi znanymi Polakom miejscami. Przytacza dane z obliczeń adiunkta Obserwatorium Astronomicznego w Krakowie, dr Daniela Wierzbickiego, zawarte w "Pamiętniku Towarzystwa Tatrzańskiego". Jest to kolejna przesłanka kontaktów Ostrowicza z Towarzystwem Tatrzańskim. Wymienia też nazwiska polskich lekarzy i powołuje się na ich polskie opracowania dotyczące lecznictwa uzdrowiskowego.
 
Znaczna część opisów Lądka i praktycznych wskazówek dla czytelników - potencjalnych kuracjuszy i wycieczkowiczów - wraz z propozycjami wycieczek w bliższe i dalsze okolice, zawiera osobiste uwagi i wrażenia Ostrowicza, świadczące że są to opisy z autopsji. Tam, gdzie autor korzystał z wcześniejszych niemieckich tekstów, dokonane są uaktualnienia i uzupełnienia. 
 
Góry musiały niewątpliwie wywrzeć na Ostrowiczu ogromne wrażenie piękna, co z pewnością miało znaczący związek z podjętą przez niego decyzją osiedlenia się w tym górskim miasteczku na stałe. W propozycjach wycieczek znajduje się wiele ciekawych opisów zachęcających czytelnika do wejścia na zbocza otaczających Lądek wzgórz, dotarcia na szczyty i podziwiania widoków. Oto jeden z fragmentów: "(...) szerokie chodniki przecinające las na wszystkie strony prowadzą na wzgórze, na którym zbudowany jest drewniany kiosk obity korą z drzewa i zaopatrzony w stół i krzesła z brzeziny. Widok stąd otwierający się na całe zdrojowisko jest nie do opisania piękny. Kto chce wolniejszy jeszcze mieć widok, temu polecam, aby poszedł na sam szczyt góry, tak zwanej szubienicznej (dawniej stała tu szubienica), a za małe strudzenie wynagrodzi go sowicie widok na całe miasto, zdrojowisko, wsie, doliny, skały, góry bliższe i dalsze, które zewsząd zamykają okolicę".
 
Nie wyjaśniono do dziś wielkości nakładu przewodnika. Pomijając różne domniemane liczby można jedynie przypuścić, że był on raczej niewielki. Wiadomo tylko z ówczesnej prasy (cytowany wyżej "Kurier Poznański"), że 200 szt. rozesłano między polskich lekarzy wszystkich trzech zaborów w celach reklamowych, resztę zaś sprzedawano w Lądku w cenie 1,5 marki.
 
Przewodnikiem Ostrowicza po Lądku i okolicach interesowało się już kilku badaczy (Franas, Martynowski, Mazurski) [1,3,5] wyrażających się o tej pracy z uznaniem. Zainteresowani jego treścią nie mogli jednak łatwo dotrzeć do samego źródła. Jedyny znany oryginalny egzemplarz tej książeczki posiada bowiem w Biblioteka Jagiellońska w Krakowie.
Staraniem działaczy Klubu Sudeckiego PTTK sprowadzono z Krakowa do Poznania dokumentację kserograficzną, a następnie wykorzystano ją do wykonania w 1992 r. pięćset numerowanych reprintów, które trafiły już do ważniejszych bibliotek w kraju. Pomnik, jaki w ten sposób otrzymał Ostrowicz sprawił, że przewodnik ten, stanowiący dotąd bibliofilską rzadkość, stał się dobrze znany w turystycznym światku.
 
Z okazji mijającej w 1991 roku 110 rocznicy edycji, ze składek członków Klubu Sudeckiego PTTK i przy wsparciu finansowym Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, ufundowano tablicę pamiątkową. Inicjatorami tego pomysłu byli członkowie Klubu Sudeckiego PTTK z Poznania, przede wszystkim dr Zenon Szymankiewicz i Lech Rugała. Całość prac związanych z tablicą wykonano również w Poznaniu. Kształt tablicy, rozmieszczenie napisu oraz medalion z podobizną Aleksandra Ostrowicza zaprojektował poznański artysta plastyk Marian Banasiewicz. Rysy twarzy na medalionie wzięto z rzeźby stojącej nad Jego grobem [8] w Lądku Zdroju. 
 
Po długotrwałych staraniach o miejsce lokalizacji tablicy, w rok później, dzięki życzliwości dyrektor Muzeum Ziemi Kłodzkiej mgr Krystyny Toczyńskiej-Rudysz, tablicę tę umieszczono nad wejściem do biblioteki naukowej tegoż Muzeum. W delegacji na uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej 110 rocznicę edycji polskiego przewodnika po Lądku udział wzięli przedstawiciele PTTK, a także PTT. Wieczorem, w przeddzień uroczystego odsłonięcia tablicy, przedstawiciele Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, Klubu Sudeckiego PTTK i Oddziału Poznańskiego PTT złożyli kwiaty na grobie Aleksandra Ostrowicza w Lądku, gdzie zmarł on w 1903 roku. Wspominano, co kiedyś o Lądku i Ostrowiczu pisała XIX-wieczna prasa: w: [11] "(...) uprzyjemnienie pobytu w powyższym kierunku lekarzowi tutaj ordynującemu zawdzięczamy, który bacznym jest na wszelkie możliwe uwzględnienie drogiego nam języka ojczystego." ("Dziennik Poznański" nr 154 z 1883 r.), "(...) tworzy niejako duszę i główne skupisko polskiej kolonii, zbierającej się corocznie w śląskim zdrojowisku, a niezwykłą uprzejmością swą jedna sobie sympatię wszystkich, którzy tylko go poznali." ("Dziennik Poznański" nr 176 z 1893 r.)... Zapłonęły znicze. Mrok ogarniał majaczące w oddali góry, które stapiały się z ciemnością, a stojący nad grobem pogrążyli się w zadumie i ciszy...
 
W dniu 26 kwietnia 1992 r. uroczystego odsłonięcia tablicy pamiątkowej w Muzeum Ziemi Kłodzkiej dokonali: wojewoda poznański Włodzimierz Łęcki i wicewojewoda wałbrzyski Jerzy Ignaszak. Przebieg całej uroczystości szerzej opisano m.in. w materiałach informacyjnych Klubu Sudeckiego PTTK i Oddziału Poznańskiego PTTK [2, 10].
Oto treść tablicy: PAMIĘCI DR. MED. ALEKSANDRA OSTROWICZA / 1839-1903 / RODEM Z WIELKOPOLSKI / LEKARZA ZDROJOWEGO W LĄDKU / AUTORA POLSKIEGO PRZEWODNIKA / "LANDEK W HRABSTWIE KŁOCKIEM W SZLĄSKU" / WYDANEGO W 1881 ROKU W POZNANIU/ W 110 ROCZNICĘ EDYCJI / KLUB SUDECKI PTTK POZNAŃ - 1991.
 
Odwiedzającym Ziemię Kłodzką warto nie tylko obejrzeć eksponaty kłodzkiego Muzeum, ale również zwrócić uwagę na tablicę poświęconą pamięci Aleksandra Ostrowicza. Wypada w tamtym miejscu poświęcić chwilę na wspomnienie nestora polskiego piśmiennictwa przewodnikowego w Sudetach, a będąc w Lądku także odwiedzić jego grób na cmentarzu, aby oddać cześć temu, który na długo przed nami umiłował góry i w nich już pozostał do końca.
 
 
Literatura
 
FRANAS A.: Przewodnik Aleksandra Ostrowicza, w: Sympozjum KTG ZG PTTK 
- Najstarsze polskie przewodniki górskie, Kraków 1990, s. 71-80.  
 
DANIELEWSKI P.: Kurier Ryfejski. Czasopismo Wielkopolan poświęcone Sudetom, Nr 5(9), V 1992, s. 2-8. 
 
MARTYNOWSKI Z.: Dom "Jerzy" i Polka - masażystka. w: Lądek Zdrój, radonowo - siarczkowe cieplice. Wyd.: Komisja Uzdrowiskowa w Lądku Zdroju, 1956.  
 
MAZURSKI K. R.: Ostrowiczowskie wątki w Lądku Zdroju, Informator Krajoznawczy, Nr 47, Wrocław, 1987 
 
MAZURSKI K. R.: Przewodnik Ostrowicza po Lądku Zdroju, Informator Krajoznawczy, Nr 49,
Wrocław, 1987. 
 
Polski Słownik Biograficzny, t. XXIV (red.: E. Rostworowski i in.), 
Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1979. 
 
RUGAŁA L.: Aleksander Ostrowicz - lądecki lekarz, Na Szlaku, Nr 3-4, 1990.  
 
RUGAŁA L.: Aleksander Ostrowicz - polski lekarz z Lądka Zdroju, Karkonosz, 
Wyd.: Studenckie Koło Przewodników Sudeckich, zesz.5, Wrocław 1991, s. 169-176.  
 
SMEREKA J.: Polacy na studiach lekarskich we Wrocławiu w latach 1811-1918, Wrocław 1979.  
 
Świstak, Polskie Towarzystwo Tatrzańskie Oddział w Poznaniu, Rok II Nr 5(14) V 1992.  
 
ZIELIŃSKI A.: Listy ze śląskich wód, Wrocław 1983. 

 

Główna | Noclegi | Historia | Atrakcje | Zabytki | Galeria | Aktualności | Lecznictwo | Linki | Kontakt

www.ladek.com.pl © 2008 SudetyNET, created by: Web2Business.pl